„…Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół...”

Kościół - Co widzisz oczyma wyobraźni, kiedy pada to słowo? Zapewne Twoje myśli wędrują ku parafii, diecezji, wspólnocie wiernych z naszego kraju, duchowieństwie. Jakże często nie zdajemy sobie sprawy z wielkości naszej wspólnoty. Według najnowszego „Annuario Pontificio”, cały świat zamieszkuje 1,214 miliarda katolików! A zatem gdyby wszyscy nasi bracia w wierze zgromadzili się w jednym miejscu, zajęliby obszar sześciokrotnie większy od powierzchni Radomia czy 34 razy większy od Pionek! Może więc dziwić fakt, że tak liczny, a przez to dość różnorodny Kościół charakteryzują tylko cztery lakoniczne przymioty: jeden, święty, powszechny i apostolski. Jednak właśnie te słowa kryją w sobie całą naukę o Kościele, całą prawdę o nim.

 

Jeden

            „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Opoka] i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.” (Mt 16, 18)

            Wypowiadając powyższe słowa, Pan Jezus wyraźnie zaznaczył, że założy jeden Kościół, a nie kościoły, wspólnotę wiernych opartą na Opoce – świętym Piotrze, pierwszym Biskupie Rzymu oraz jego następcach. Ponadto, jak czytamy w Liście do Efezjan, jedno jest Ciało, jeden Duch, jedna nadzieja naszego powołania, jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. W tym rozważaniu nie może zabraknąć najważniejszego: zgodnie z główną prawdą naszej wiary, Bóg jest jeden, a Jego jedność stanowi wspólnota Ojca, Syna i Ducha Świętego. Kościół to jedno Mistyczne Ciało Chrystusa.

 

Święty

            „Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany.” (Ef 5, 26b-27)

            Kościół jest święty, bo uświęcany. Brzmi trochę jak przysłowiowe „masło maślane”, jednak można doszukać się w tym sensu. Święty jest Bóg, który działa we wspólnocie Kościoła, natomiast wierni są uświęcani przez sakrament chrztu. Czy zatem Bóg uświęca każdego katolika tylko jeden raz? Nie, ten proces dzieje się zawsze, ilekroć tylko otwieramy się na działanie Boga i damy Mu coś od siebie. Kiedy we wspólnocie możemy zrealizować siebie, wzrastać w wierze i miłości, w Kościele i poprzez Kościół dążymy do świętości i zbawienia.

 

Powszechny

            „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.” (Mt 28, 20b)

            W tym miejscu warto wspomnieć, dlaczego w naszym wyznaniu wiary nie mówimy o Kościele katolickim. Otóż słowo „powszechny” oznacza właśnie „katolicki”, „zupełny”, „uniwersalny”. Kościół jest powszechny, bo został posłany do wszystkich ludzi. Jednak przede wszystkim jego powszechność wyraża się w nieustannej obecności Chrystusa we wspólnocie. Pan Jezus nie tylko powołał Kościół, ale także dał mu poprawne i pełne wyznanie wiary, udzielił pełni środków zbawienia i nakazał głosić wszystkim Dobrą Nowinę.

 

Apostolski

            "Idźcie na cały świat i ogłoście Ewangelię każdemu stworzeniu.” (Mk 16, 15)

            W języku greckim apostoł znaczy „posłany”. Kościół został zbudowany na wierze Apostołów i wciąż wiernie przekazuje tę wiarę. My również możemy nazywać się apostołami, ponieważ jako katolicy jesteśmy posłani, aby ewangelizować, całym sobą świadczyć o Chrystusie.

 

            Na tle powyższych rozważań, często słyszana deklaracja „Chrystus – tak, Kościół – nie” wydaje się być kiepskim żartem. Nie można dojść do Chrystusa inaczej, jak przez pamięć Kościoła, przez wspólnotę. Droga prowadząca do Boga Ojca przez Chrystusa działającego w Kościele jest najpewniejszą z możliwych dróg. Wierzę w Kościół, to znaczy wierzę w Boga, który działa w sakramentach, a Kościół głosi Jego słowo zawarte w Piśmie Świętym. Wierzę w Kościół, bo wierzę w Chrystusa obecnego we wspólnocie wiernych i działającego w każdym z 1 214 000 000 katolików. Wreszcie wierzę w Kościół, czyli wierzę w Ducha Świętego, który przemienia taki ogrom serc i dzięki któremu możemy zmieniać oblicze ziemi.

 

            Na koniec pragnę dołączyć się do wołania Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego: zakochaj się na nowo w Kościele, rozpal swoją wiarę w niego, odkryj tę piękną wspólnotę!

Share


 

Czeka Nas Droga

Najnowszy numer
naszego miesięcznika
Zobacz więcej...

Bank Modlitwy

W sieci