Powrót na stronę główną

Rekolekcje DK w Czarnej Górze oczami animatorki muzycznej

No to tak :) Gdy dowiedziałam się, że mam jechać jako animatorka muzyczna na oazę po prostu się przeraziłam i nie wiedziałam czy sobie poradzę. Ale już po przyjeździe przed Mszą Świętą, gdy informowałam wszystkich o piosenkach, które będziemy śpiewać poczułam, że będzie mi tu dobrze i się nie pomyliłam.

Każdego dnia całe rodzinki mnie czymś nowym zaskakiwały. Cała kadra była wspaniała każdy z każdym się dogadywał i mógł na siebie liczyć. A dzieciaczki tzw. nasze potworki były kochane i zawsze uśmiechnięte co powodowało u mnie motywację i zapewnienie, że dobrze, że odważyłam się pojechać.

Była to moja pierwsza oaza w służbie animatorskiej, o której na pewno nigdy nie zapomnę i będę wszystkie rodzinki oraz całą kadrę miała w sercu i w pamięci. Dziękuję wszystkim za pogodę ducha oraz uśmiech na twarzy:)

Za to wszystko Chwała Panu! :)
Pozdrawiam a. muz. Paulina Walkowicz

Poniżej kilka zdjęć nadesłanych przez Roberta Telusa

Kliknij zdjęcie, aby powiększyć...

  Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS

 

Powrót na stronę główną